Każde potknięcie to lekcja!

160_752_zgw_2

W życiu każdego człowieka zdarzają się jakieś porażki, upadki, gorsze chwile. Wszyscy czasem podejmujemy złe decyzje, za łatwo się poddajemy lub za długo o coś walczymy. To naturalne, bo jesteśmy tylko ludźmi. Jednak to nasz wybór, w jaki sposób będziemy postrzegać takie sytuacje – jako powód do złego myślenia o sobie lub innych czy jako szansa  na zmianę.

Błędy – porażki czy lekcje?

To zależy od nas jak do tego podejdziemy. Wiele osób dosłownie każdy, nawet najmniejszy błąd traktuje jako porażkę, więc w efekcie następnym razem w obawie, że sytuacja się powtórzy, stara się jej unikać i nie robić nic, bo tak jest wygodniej. Wzrasta w nich poczucie beznadziejności, „bo innym na pewno by się udało, a mi to nigdy nic nie wychodzi”. Takie tłumaczenie ostatecznie nie przynosi żadnych efektów, ponieważ nic nie zmienia w naszym zachowaniu i myśleniu – no może poza obniżeniem samooceny i wiary w siebie. Według  mnie lepiej traktować  je jako lekcje, wyciągając z nich wnioski na dalsze życie. Kiedy coś nie wychodzi, warto spróbować wykonać coś innym sposobem, może w innych okolicznościach, z innymi ludźmi. Może odłożyć to w czasie, gdy będziemy innymi, silniejszymi wewnętrznie.

Dziś upadki, jutro doświadczenia…

Wychodząc z założenia, że jednak swoje błędy odbieramy jako lekcje, a nie jako paraliżującą porażkę, daje nam to ogromną szansę na zdobycie cennego doświadczenia życiowego. Dzięki temu wiemy jak postąpić następnym razem, żeby historia się nie powtórzyła albo żeby miała nieco inny przebieg i i pozytywniejszy efekt. Podobno najlepiej uczymy się na własnych błędach. Można i o wiele wygodniej jest jednak na cudzych, ale wtedy tak naprawdę nie wiemy, jakie uczucia towarzyszą tej sytuacji.

„Czy to nie zabawne, że prosimy Boga o to, by zmienił naszą sytuację, kiedy On właśnie postawił nas w tej sytuacji, żeby nas zmienić”

Jak wielu z nas zdarza się wręcz błagać Boga o to, by zmienił nasze życie, byśmy czuli się lepiej, jednak nie zawsze uświadamiamy sobie, że wszystko jest po coś. On zawsze chce dla nas jak najlepiej, ale jesteśmy tak uparci, że konsekwentnie wybieramy naszą drogę działania. Brniemy w coś coraz bardziej, aż nagle uświadamiamy sobie, że to nie daje nam radości, że upadamy i wtedy budzi się głos „Ojcze, pomóż, zmień to”. Traktujemy go jak czarodzieja, który w sekundę wszystko odmieni. Niestety tak to nie działa, bo po to stawia nas w takiej sytuacji, żeby nas czegoś nauczyć, przede wszystkim pokory i cierpliwości. Nie zmieni sytuacji, w jakiej się znajdujemy, ale da siłę, która pomoże nam samym zrozumieć i zmienić coś w nas.

Pamiętaj, pierwsze potknięcie to lekcja, drugie to sprawdzenie, czy to na pewno zależało od tego, o czym myśleliśmy, a dopiero trzecie można traktować jako upadek, ale przecież każdy upadek jest po to, aby podnieść się z niego silniejszym 😉

8 uwag do wpisu “Każde potknięcie to lekcja!

  1. Podoba mi się Twój wpis 🙂 Ogromna szkoda, że tak często po niepowodzeniach się załamujemy i albo wypieramy je z naszej pamięci albo roztrząsamy same negatywne ich strony. Gdybyśmy tak wszyscy przynajmniej postarali się dostrzec, czego takie sytuacje nas uczą… świat byłby piękniejszy 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Ja upadki, potknięcia zawsze uważam za lekcję…Już w trakcie jak mi się dzieje coś złego to myślę sobie…teraz jest trudno, ale to nie koniec świata i to co teraz złe za chwilę okaże się zbawienne dla mnie 🙂 Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

  3. Ja często ciężko przeżywam porażki. Chciałabym zawsze robić coś perfekcyjnie jeśli się za to zabieram. Później jak się potknę, to mam wyrzuty sumienia. Mijają, ale początkowo jest kiepsko 😀

    Polubienie

  4. To ważne o czym piszesz. Wielu ludzi jest tak zajętych wściekaniem się na swój zły los, sytuacje lub coś co nie poszło po ich myśli, że zupełnie nie widzą możliwości i nowych rozwiązań, nawet w tych złych chwilach.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s