Dlaczego narzekamy?

2a5f755480858c20124ba5d27b6c470e

 

Uwielbiamy narzekać. Narzekamy na wszystko i wszystkich – zaczynając od drobnych rzeczy typu pogoda, kończąc na ludziach nas otaczających. Nie bez powodu Polacy postrzegani są w innych krajach jako naród wiecznie niezadowolony.

Myślę, że dobrze obrazuje to eksperyment przeprowadzony przez Dariusza Dolińskiego, wybitnego polskiego psychologa. Zestawił on badania amerykańskie z lat 60. ze swoimi na gruncie polskim z połowy lat 90.  Przez 65 dni pytano Amerykańskich studentów, jak się danego dnia czują – lepiej, gorzej, czy tak jak zazwyczaj. Doliński pytał swoich studentów o to samo przez 100 dni. Co się okazało? Że Amerykanie często czują się lepiej niż zazwyczaj, a Polacy – gorzej niż zazwyczaj.

 

Oto kilka powodów, dlaczego wolimy narzekać zamiast wyrażać się o czymś lub o kimś pozytywnie:

  • BY POCZUĆ SIĘ LEPSZYM – alternatywa chwalenia się

Może brzmi trochę absurdalnie, ale tak to działa. Wydaje nam się, że narzekając na kogoś z naszego otoczenia pokazujemy siebie w lepszym świetle, bo przecież to oczywiste, że skoro czyjeś zachowanie wzbudza w nas niechęć i złość to na pewno my tak nie postępujemy, bo kto przywoływałby coś negatywnego, żeby uwiadamiać innych, że również on sam nie postępuje w sposób odpowiedni? Prawda jest jednak nieco inna. Okazuje się, że najbardziej w innych irytują nas te wady, które sami posiadamy.

  • BY MIEĆ TEMAT DO ROZMOWY

Warto zauważyć, że gdy spotykamy kogoś, kto pyta co u nas i zaczynamy opowiadać co dobrego się dzieje, rozmowa kończy się dużo szybciej niż jak zaczynamy narzekać. Może wynikać to z tego, iż mówiąc o pozytywnych aspektach życia wzbudzamy w kimś zazdrość, przez co nie ma ochoty kontynuować tego tematu. Gdy zaczynamy narzekać, pobudzamy chęć wspólnego krytykowania rzeczywistości jaka nas otacza, ponieważ prawdopodobnie nasz rozmówca ma takie same lub podobne problemy, a nawet jeśli nie, to wysłuchuje, żeby móc jakoś wesprzeć, ewentualnie w gorszym przypadku mieć satysfakcję, że jemu jest lepiej niż nam.

  • BY WYTŁUMACZYĆ SWOJE EWENTUALNE PORAŻKI

Biadolenie pozwala nam zachować „twarz” w razie gdyby coś nam nie wyszło. Często można spotkać się z tym, że sportowiec narzeka na ciężkie warunki pogodowe albo student narzeka, że egzamin był  trudny, żeby tym tłumaczyć sobie ewentualne oblanie go.

  • BY POPRAWIĆ SOBIE NASTRÓJ

Wszystko ma swoje dobre i złe strony – narzekanie również. W tym wypadku akurat jest pozytywne. Zamiast tłumić w sobie emocje, lepiej z kimś o tym porozmawiać, bo może dzięki temu uda się spojrzeć na daną sytuację z innej perspektywy, a nawet jeśli nie to człowiek czuje się dużo lepiej, gdy  podzieli się z kimś negatywnymi emocjami.

  • BY COŚ ZMIENIĆ

W taki sposób możemy komuś sugerować, że powinien zrobić coś, by zmienić swoje nawyki, np. mówiąc w towarzystwie tej osoby, że denerwuje nas, gdy musimy robić wszystko sami może sprawić, że zrozumie ona, że powinna nam pomóc.

 

Zdarza się, że tracimy czas na narzekanie, które przesłania nam zauważenie rzeczy pozytywnych.

pobrane

2 uwagi do wpisu “Dlaczego narzekamy?

  1. „Okazuje się, że najbardziej w innych irytują nas te wady, które sami posiadamy.” – to zdanie jest stwierdzeniem, które zdaje się, że większość populacji skutecznie wypiera z obiegu, bo chyba każdego to boli, a to jest najprawdziwsza prawda nad prawdami, którą trzeba wszędzie ogłaszać, a najlepiej wypisać sobie na czole i uświadamiać ludzi wokoło! 😀

    Dobry wpis. Nie wiem jak jednak jest w rzeczywistości z tymi Amerykanami. Ich odpowiedzi dotyczące ich nastroju wynikają trochę z ich kultury, wychowania, a nawet jakości relacji interpersonalnych. Amerykanin idzie zadowolony ulicą, machając do wszystkich, witając się z nieznajomymi, chwaląc Twoje nowe buty i lśniące buty, ale ze świecą tam szukać takich przyjaźni jak u nas w Polsce. Coś za coś. Idąc tokiem powyższego posta, napiszę, że wolę polski styl! ❤ Pozdrawiam!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s